Alkohol a karmienie piersią

W wielu publikacjach naukowych poddaje się rozważaniom temat – alkohol a karmienie piersią. Negatywny wpływ alkoholu na płód został już dawno potwierdzony w licznych badaniach. Restrykcyjne ograniczenia, dotyczące spożywania napojów wyskokowych przez kobiety ciężarne, są znane na całym świecie oraz stają się przedmiotem dyskusji na zajęciach z zakresu wychowania do życia w rodzinie.  Dużo bardziej dyskusyjną kwestią jest wpływ alkoholu na mleko kobiet karmiących piersią. W badaniach naukowych wykazano, iż 36-83 % kobiet spożywa alkohol podczas karmienia piersią. Norwegowie dowiedli, iż 51% matek karmiących powraca do regularnego picia napojów wysokoprocentowych już na 90 dni po porodzie. W tych samych badaniach ustalono, że aż 80% matek karmiących, po 6 miesiącach od urodzenia dziecka, powraca do normalnego trybu życia i spożywa alkohol bez żadnych ograniczeń. Matki karmiące przyznały, że wypijały od 5 do 12 standardowych porcji napojów alkoholowych w ciągu miesiąca. Australijscy naukowcy w latach 1995 - 2001 przebadali spory odsetek kobiet, które karmiły swoje dzieci piersią. Az 35% ankietowanych matek przyznało, że przez 7 dni, poprzedzających badanie, wypiło około 1 – 2 porcji alkoholu. Te same badania wykazały, że blisko 40% z nich spożywało aż 5 porcji tego rodzaju napoju. W innych częściach świata wyniki również wskazywały na to, że kobiety karmiące w ogóle nie dostrzegają problemu pomiędzy spożywaniem alkoholu a karmieniem piersią. Co więcej, uważają one, że napoje wysokoprocentowe nie mają żadnego wpływu na jakość produkowanego przez nie mleka i nie szkodzą ich dzieciom.

 

ALKOHOL A KARMIENIE PIERSIĄ – PROBLEM WCIĄŻ BAGATELIZOWANY

 

Badania laboratoryjne potwierdziły, że alkohol może swobodnie przenikać do mleka matki. Podczas karmienie jego stężenie jest analogiczne do tego, jakie znajduje się we krwi kobiety. Karmione piersią niemowlę wraz z mlekiem otrzymuje sporą dawkę alkoholu, która nie jest obojętna dla jego organizmu i może wywoływać rozmaite skutki. Spożycie 0,3 – 0,6 g alkoholu powoduje takie stężenie w mleku, że dziecko może odczuwać skutki odurzenia napojem wysokoprocentowym. W praktyce, jeśli kobieta waży około 70 kilogramów i spożyje 12 gram czystego alkoholu, to w godzinę od przyjęcia tej dawki, w jej mleku utrzymuje się stężenie, które naraża jej dziecko na przyjęcie jednorazowo dawki alkoholu rzędu 1,37 g. Wszystko zależy także od tego, ile razy dziecko przestawiane jest do piersi i ile mleka zdoła spożyć. Jeśli niemowlę było karmione 3-4 razy w ciągu kilku godzin od wypicia napoju wyskokowego, to w jego organizmie następuje kumulacja alkoholu, a samo stężenie ulega podwojeniu lub tez potrojeniu. Należy pamiętać, iż tak małe dziecko nie ma jeszcze rozwiniętego metabolizmu i nie wydala tak szybko alkoholu, jak dzieje się to w przypadku człowieka dorosłego. Dlatego też w jego organizmie dochodzi do powstania nieodwracalnych zmian w mózgu oraz funkcjonowaniu narządów wewnętrznych. Ponadto, spożywanie alkoholu przez matki karmiące zmienia ich psychikę i obniża instynkt macierzyński. Metodą na pozbycie się uzależnienia od substancji wysokoprocentowych  jest farmakoterapia lekiem o nazwie Naltrexone. Leczeniu mogą poddać się także kobiety po przebytym niedawno porodzie. Pozwala on na wyjście z nałogu, bez potrzeby przymusu nieustannego kontrolowania się i unikania kontaktów towarzyskich oraz imprez, na których pojawia się alkohol.

Zmień to. Działaj. Zadzwoń- pomogę Ci!